07.01.2026

Między horyzontem a szkłem. Wystawa w Olivii Star

Zapraszamy na kolejną wystawę cyklu Olivia Art. Tym razem w lobby Olivii Star prezentujemy prace Anety Iwony Oniszczuk-Jastrząbek. Artystka, zawodowo związana z Uniwersytetem Gdańskim, od zawsze miała naturalną łatwość rysowania i malowania, jednak świadomie rozwinęła tę pasję dopiero w 2012 roku, gdy zetknęła się z profesjonalnym malarstwem w sopockim Color Spa. Rok później jej droga artystyczna zaowocowała pierwszą, kameralną wystawą. Inspiruje ją malarstwo współczesne, oparte na abstrakcji i minimalizmie, a jej obrazy są zapisem osobistych przeżyć i subiektywną interpretacją rzeczywistości, bez przywiązania do jednego stylu. Duży wpływ na jej sposób myślenia o malarstwie miały rozmowy i spotkania z Beatą Polak-Pelą. Po chwili przerwy do aktywnej twórczości wróciła w 2019 roku, równolegle z intensywną pracą zawodową jako prorektor ds. informatyzacji i umiędzynarodowienia UG.

 

Oddajmy głos samej artystce, która tak opisuje proces twórczy…

 

„Między horyzontem a szkłem” 

 

Wystawa „Między horyzontem a szkłem” powstała z jednego, prostego gestu: spojrzenia z wysokości. Z 32. piętra Olivia Star. Budynku, który sam w sobie jest opowieścią o nowoczesności, ambicji i świetle odbijającym się od szklanych fasad i z którego rozpościera się widok, którego nie można pomylić z żadnym innym. Tu Gdańsk pokazuje swoją pełnię: morze, lasy morenowe układające się w miękkie fale, zabudowę miasta i znak jego historii – żurawie. Z tej perspektywy człowiek stoi jakby pomiędzy światem materialnym, technologicznym, szklanym – a światem natury, przestrzeni, światła i milczącej obecności horyzontu. 

 

Ta wystawa jest odpowiedzią na pytanie, które zrodziło się właśnie tam, na tarasie widokowym: 

Co widzę pomiędzy miejscem, w którym stoję, a linią horyzontu? 

 

To spojrzenie otwiera cały wachlarz obrazów: kontenerowce płynące przez Zatokę, kutry spoczywające zimą na brzegu, monumentalne żurawie stoczniowe, plaże, niebo, fale Bałtyku, wnętrza restauracji Olivia Star, a także sam Star – budynek tak często oglądany, że staje się niemal bohaterem codzienności. 

 

Każde z tych przedstawień jest fragmentem tej samej panoramy. Zapisu relacji człowieka z miejscem, które zmienia się wraz z ruchem słońca, porami roku i rytmem miasta. 

 

Obrazy „Olivia Star” oraz „Błękitna Olivia Star” wprowadzają widza w centrum nowoczesnego Gdańska. W tych pracach architektura jest jednocześnie obiektem i lustrem, strukturą, która odbija niebo i jednocześnie staje się jego częścią. To malarska interpretacja współczesnego pejzażu miejskiego. 

 

W kontraście do monumentalności szklanego budynku stoi „Bodega w Olivia Star” – intymna, zmysłowa impresja wnętrza. Półki pełne win zamieniają się w kolorystyczną grę, a załamana perspektywa otwiera przestrzeń, która bardziej przypomina wspomnienie niż realistyczny zapis. To właśnie tutaj napięcie między szkłem a horyzontem przybiera osobisty, kameralny wymiar. 

 

Obrazy „Kontenerowiec” oraz „Gdańsk – miasto żurawi” stanowią opowieść o gospodarczej i historycznej tożsamości Gdańska. Kontenerowiec – zbudowany z prostokątów barw jest symbolem globalnych przepływów, ruchu i zmian, które rozgrywają się tuż poza linią horyzontu. To świat transportu, handlu, ekologicznego niepokoju i międzynarodowych powiązań, przedstawiony w formie malarskiego dialogu pomiędzy rytmem kontenerów a spokojem morza. 

 

Z kolei żurawie są punktem symbolicznym. Zielone kolosy wpisane w pamięć miasta. W obrazie „Gdańsk – miasto żurawi” stają się znakiem wolności, przemian i osobistej historii artystki. To pejzaż, w którym nie można oddzielić przestrzeni od emocji, bo w Gdańsku żurawie są zarówno topografią, jak i wspomnieniem. 

 

W obrazie „Bałtyk – nasze morze” morze ukazane jest nie jako fotografia wakacji, lecz jako krajobraz naukowy, geologiczny, historyczny. Bałtyk nie jest błękitny jak Adriatyk ani turkusowy jak Morze Śródziemne. Jest szarozielony, zmienny, trudny, a jednocześnie głęboko malarski. Woda staje się tu medium pamięci – łączy w sobie kolory, historię, bursztyny, wraki i codzienny rytm portów. 

 

„Kutrach zimujących na brzegu” oraz „Poranku w Jelitkowie” pojawia się przestrzeń, w której kończy się miasto, a zaczyna morze. Kutry zimujące na brzegu są obrazem pauzy – chwilowego zawieszenia pomiędzy sezonami, pomiędzy wodą a ziemią. „Poranek w Jelitkowie” to z kolei pejzaż o świcie, w którym pierwsze światło otwiera dzień nad pustą plażą. Oba obrazy pokazują, że przestrzeń „pomiędzy” – pomiędzy lądem a morzem, snem a dniem, pracą a odpoczynkiem – ma swój własny, autonomiczny świat. 

 

Wszystkie obrazy, od przeszklonych ścian Olivia Star, przez stoczniowe żurawie i kontenerowce, po plaże i kutry, układają się w jedną wspólną narrację: zapis tego, co znajduje się między człowiekiem a horyzontem. To malarska odpowiedź na doświadczenie patrzenia z wysokości, ale również patrzenia w głąb – w przeszłość miasta, w osobiste wspomnienia artystki, w rytmy codzienności, które z pozoru są zwyczajne, lecz oglądane z odpowiedniej perspektywy stają się znakiem miejsca i tożsamości. 

 

„Między horyzontem a szkłem” – o czym opowiada ta wystawa? O relacji: człowieka – z miastem. O tym, jak nowoczesność odbija naturę, a natura pochłania ludzką architekturę w szerokiej perspektywie. O tym, jak horyzont jest zawsze trochę dalej niż nam się wydaje. I o tym, że przestrzeń pomiędzy szkłem wieżowca a linią morza wypełnia całe bogactwo krajobrazu: praca, historia, światło, ruch, statyczność, codzienność i zachwyt. 

 

 

Aneta Iwona Oniszczuk-Jastrząbek urodzona 14 XI 1974 roku w Gdyni, jest profesorem Uniwersytetu Gdańskiego w dziedzinie nauk ekonomicznych. Specjalizuje się w tematyce konkurencyjności, przedsiębiorczości i innowacyjności przedsiębiorstw oraz społecznej odpowiedzialności biznesu z uwzględnieniem gospodarki morskiej. Odkąd pamięta, malowanie, rysowanie czy szkicowanie zawsze przychodziło jej z dużą łatwością, ale nigdy nie rozwijała się w tym kierunku. Z profesjonalnym malarstwem zetknęła się dopiero w 2012 roku w Color Spa w Sopocie, które prowadziła Agnieszka Olędzka. 

Jest autorką i współautorką monografii poświęconych przedsiębiorczości w budowaniu zdolności konkurencyjnej przedsiębiorstwa oraz polityce morskiej. Uczestniczyła i uczestniczy w licznych unijnych oraz międzynarodowych programach naukowych, w tym m.in. Programie Ramowym Unii Europejskiej TRANSFORUM (2012–2014), Interreg South Baltic – SEAPLANSPACE (2018–2020), Interreg Baltic Sea Region – COMBINE (2019), European University – Projekt „European University of the Seas” – SEA EU (2019–2022), NAWA PROM 2 – Projekt: Międzynarodowa wymiana stypendialna doktorantów i kadry akademickiej (2019–2020), Horyzont Europa – CRISTAL (2022–2025). Jest członkiem towarzystw naukowych – Polskiego Towarzystwa Logistycznego oraz Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

 

Została odznaczona brązowym Medalem za Długoletnią Służbę (2011) i Medalem Komisji Edukacji Narodowej (2015). Drogę naukową łączy z praktyką, a także z wieloma zmieniającymi się na przestrzeni lat funkcjami kierowniczymi na Uniwersytecie Gdańskim. Więcej… 

 

 

Zapraszamy do lobby Olivii Star
styczeń-luty 2026
Wstęp wolny

a

 

Prace prezentowane na wystawie


Olivia Star (2023)

Obraz przedstawia Olivia Star jako centralny punkt współczesnej panoramy Gdańska. Budynek, który dominuje wysokością, ale jednocześnie pozostaje w dialogu z otoczeniem. Przeszklona bryła odbija światło i zmienia się wraz z porą dnia, stając się ruchomą częścią krajobrazu. Artystka ukazuje Olivię Star jako miejsce obserwacji i zarazem obiekt obserwowany, symbol nowoczesności, który wyznacza rytm miasta.

 

 

 

 

 

 

 

 

Błękitna Olivia Star (2025)

Z tego ujęcia Star wydaje się niemal zanurzony w błękicie, wtopiony w niebo. Odbicia na elewacji zamieniają architekturę w świetlną powierzchnię, która balansuje między elegancją a dystansem. W obrazie budynek staje się ekranem dla zmieniającej się atmosfery: żyje dzięki światłu, które go dotyka, i dzięki cieniom, które go modelują.

 

 

 

 

 

 

 

 

Bodega w Olivia Star (2025)

Obraz nie przedstawia wiernego zapisu wnętrza, lecz jego atmosferę. Półki z winami zmieniają się w rytmiczne pasma koloru, a miękko załamana perspektywa otwiera iluzję przestrzeni zawieszonej nad miastem. To wnętrze, w którym szkło, światło i pamięć splatają się w jedną opowieść. Intymny kontrapunkt dla monumentalności budynku.

 

 

 

 

 

 

 

 

Kontenerowiec (2023)

Kontenerowiec staje się tu symbolicznym elementem krajobrazu, widzianym często z linii wybrzeża i tarasu Olivia Star. Barwne moduły kontenerów tworzą geometryczną kompozycję, która kontrastuje z horyzontalnym spokojem morza. Statek, choć globalny w swojej funkcji, w pejzażu Gdańska staje się znakiem codzienności: rytmu portu, przepływu towarów i nieustannego ruchu.

 

 

 

 

 

 

 

 

Gdańsk – miasto żurawi (2020)

Żurawie stoczniowe, rozpoznawalny symbol Gdańska, ukazane są jako element trwałego pejzażu — konstrukcje, które wyznaczają linię miasta równie mocno jak wieże kościołów czy nadmorskie klify. Ich obecność łączy historię przemysłu, tradycję stoczni i pamięć o wydarzeniach, które ukształtowały tożsamość miasta. W obrazie żurawie wpisują się w horyzont jako świadkowie i uczestnicy miejskiego życia.

 

 

 

 

 

 

 

 

Bałtyk – nasze morze (2020)

Bałtyk przedstawiony jest jako morze zmienne, szarozielone, nieprzewidywalne, a jednocześnie głęboko malarskie. Artystka koncentruje się na jego charakterystycznej kolorystyce i nastroju — na wodzie, która nie jest lazurowa, lecz pełna subtelnych odcieni, odbić i załamań światła. Morze staje się tu naturalnym tłem dla całego regionu, podstawową linią horyzontu i źródłem nieustannego ruchu.

 

 

 

 

 

 

 

 

Kutry zimujące na brzegu (2025)

Zimujące kutry wyciągnięte na brzeg tworzą kompozycję spokoju i oczekiwania. Barwne kadłuby — noszące ślady pracy i pogody — ustawione są w szeregu, jakby chwilowo wyłączone z czasu. To scena charakterystyczna dla polskiego wybrzeża, ukazująca moment pauzy pomiędzy sezonami i relację człowieka z morzem, która toczy się w cyklu powrotów i odpoczynku.

 

 

 

 

 

 

 

 

Poranek w Jelitkowie (2025)

Obraz zatrzymuje chwilę tuż przed początkiem dnia: puste połacie plaży, błękitne niebo przecięte pasmami chmur, delikatne światło odbijające się od piasku. To studium atmosfery, w którym pejzaż staje się przestrzenią wyciszenia. Poranek ukazany jest jako moment równowagi pomiędzy nocą a dniem, pomiędzy ciszą a zbliżającą się aktywnością miasta.

 

a
Zapisz się do newslettera,
aby być na bieżąco z newsami.